Polska
wschodnia jest przepiękna!!!!
Przekonały się
o tym wyruszając w trasę po wschodnich rubieżach naszego kraju dwie koleżanki z naszego Klubu 10 rowerów- Zosia i Grażyna , biorąc za punkt odniesienia
Szlak Green Velo.
Trasy tego
szlaku wytyczono wśród przyrodniczo najpiękniejszych i kulturowo
najcenniejszych obszarów województw: ( początek)
świętokrzyskiego, podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego oraz warmińsko –
mazurskiego ( koniec). Szlak liczący
łącznie 1886 kilometrów pokonały w trzech etapach
2019 rok:
Elbląg- Czeremcha ( Zosia + Grażyna)
2020 rok:
Czeremcha- Kaczyn- Kielce ( Zosia + Grażyna)
2020 rok:
Kielce-Końskie ( Zosia + Renata + Marek)
Jadąc dobrze
przygotowaną trasą (poprowadzoną zarówno drogami asfaltowymi, jak i szutrowymi
i leśnymi), dziewczyny widziały unikalne krajobrazy, złociste łany zbóż, wspaniałe
zabytki kultury: klasztory, sanktuaria, bazyliki, cerkwie i synagogi,
nieskażoną przyrodę oraz dzikie zwierzęta poruszające się po gęstych dziewiczych lasach i polnych
duktach.
Wschodnim
Szlakiem Rowerowym Green Velo, gdzie ustawionych jest około siedem tysięcy
znaków drogowych, dziewczyny przejechały przez pięć Parków Narodowych oraz szesnaście Parków Krajobrazowych.
Śledząc
wyznakowaną pomarańczowymi znakami trasę nasza koleżanka z klubu Zosia ( z jadącymi
z Kielc klubowiczami: Renata i Markiem) dotarła z Elbląga ( zdjęcie: koniec
trasy) do Końskich. I jakież tu było jej zdziwienie, że Wschodni Szlak
Rowerowy Green Velo zaczyna się w MOR w Parku Jordanowskim w Końskich, gdzie nie
ma żadnych informacji o tym, że to JUŻ TU
zakończyła swój 1886 km drogi ( początek
trasy)..... Zdezorientowana wręcz przejechała MOR i dotarła do Rynku,
lecz niestety żadnych punktów informacyjnych nie znalazła.

Czy nie
można było w jakiś sposób jedną tabliczką bądź łańcuchem symbolizującym szlak green
velo zasugerować turystom, że warto się znaleźć w Końskich.????. Myślę, że
warto było zrobić jakiś punkt odniesienia!
Najprawdopodobniej
oddziałowi PTTK mieszczącemu się około
100 m od MOR jest chyba przysłowiowa „rybka”, że mają na swoim terenie trasę green
velo.
Bo gdyby było inaczej pewnie postarali by się o
lepsze zaznaczenie tego punktu