środa, 19 kwietnia 2017

Reportaż z podróży.....

Mieczysław Sobielga
Rowerem po Wilnie ....................
      Rowerowe miasta dzielę na dwie kategorie: te, w których infrastrukturę rowerową buduje się po to, aby współtworzyła miejski system transportowy i te gdzie robi się to dlatego, że tak jest cool lub jak kto woli-dżezi. 
Wilno jak również wiele naszych miast jest przykładem tego ostatniego myślenia. Reprezentacyjną ul. Gedymina wyłożono kostką, z wytyczonymi drogami dla rowerów. Wygląda pięknie, lecz jeździć po tym nożna tylko jeśli nie używamy siodełka. Za to kuszą obok równiutkie chodniki...Jest jakaś tajemnicza siła, która każe urzędnikom uczyć się koniecznie na własnych błędach...Jakoś nie starcza wyobraźni, że w odróżnieniu od samochodów głównym amortyzatorem rowerzysty jest d…  

niedziela, 12 marca 2017

FORMALNIE 12 marca ruszyliśmy w plener


 No i tak powinno być w każdym klubie, że przychodzi upragniony  wreszcie  czas by odnowić znajomości, które przez okres zimowy troszeczkę zardzewiały.
Także i my do nich się zaliczamy.
Krótkie spotkanie na Placu Artystów ......... uściski ...... gromki śmiech ..... zdjęcie prawie "nie ustawione"i wszyscy ruszamy w drogę!!!!!
Pogoda troszkę nie ustalona, ale przecież to marzec- nikt nie obiecał wysokiej temperatury.
Ale humory dopisują i to najważniejsze.
Rowerzyści "dobijają" do Kaczyna: i tutaj jest super, bo każdy czuje się jak u siebie na własnej działce- nikogo nie trzeba prosić o przygotowanie ogniska....



Tym razem postanowiliśmy prócz pieczenia popularnych kiełbasek- zrobić sobie klubowe "pieczonki".
A co- podjemy teraz, to na jesień jak znalazł (tak się mówi, co?).
Pogoda także zdecydowanie się poprawiła i słońce zaczęło pokazywać swoje promienie.
 Tak, tak - u szefowej zawsze jest dobry klimat !!!!!
Szkoda niestety,że  działka przez miesiąc nie będzie Nam gościnna. Prezesowa wyjeżdża w Polskę troszkę sobie zdróweczko naprawić i kluczy pod wycieraczką nie chce zostawić.........

środa, 8 marca 2017

No i zaczęło się....falstartem!!!!

Tak,... tak- można to uznać jako kontrabandę- bo trasa licząca około 70 km: Kielce-Pakosz-Białogon-Jaworznia-Piekoszów-Wincentów-Korczyn-Eustachów-Ruda Zajączkowska-Bławatków-Piekoszów- Kielce,  była przejechana przez naszą koleżankę i  kolegów z klubu przed faktycznie zapisanym w kalendarzu imprez ROZPOCZĘCIEM SEZONU ROWEROWEGO!!!!
Ale prawdę mówiąc nikogo nie dziwi taka wyprawa, bo pogoda była przepiękna i trzeba "kręcić".... (zdjęcia w zakładce FOTO)

Mamy nadzieję, że w tak samo licznym gronie spotkamy się w niedzielę 12 marca, by przy corocznym ognisku z kiełbaskami w Kaczynie uczcić nowy sezon.
Pogoda także zamówiona.........

poniedziałek, 6 lutego 2017

Zeranie klubowe

Zarąd Klubu przypomina, że we wtorek 7 lutego spotykamy się na zebraniu klubowym o godz. 17 w budynku PTTK w Kielcach. W planach zebrania:
1. Zatwierdzenie opracowanego planu wycieczek na 2017r.
2. Omówienie zbliżającego się zlotu "Trójprzymierze"

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Obchody 15-lecia działalności turystycznej AKTK PTTK SABAT

 14 stycznia w Klubie "POD KRECHĄ" Akademicki Klub Turystyki Kwalifikowanej "SABAT" działający przy Politechnice Świętokrzyskiej w Kielcach hucznie obchodził swoje 15-lecie działalności.
Była świetna prelekcja ukazująca historię klubu- jego powstanie, działalność Zarządu Klubu oraz plany na przyszłość.
Były życzenia składane na ręce Krzysztofa Sabata od wielu...wielu przedstawicieli Politechniki Świętokrzyskiej,  klubów działających przy PTTK oraz członków i sympatyków.
Były torty, szampan, poczęstunek..... wspomnienia z wypraw i zlotów oraz występy śpiewno - gitarowe!!!!!!!
Z naszego klubu na tę uroczystość zaproszona została koleżanka Renata Tomczak a towarzyszył jej wieloletni członek klubu Sabat i jednocześnie skarbnik "Kigari"- Henryk Domagała.

Klub to są ludzie- życzymy zatem dużo aktywnie działających członków, osiągnięć w dziedzinie wypoczynku oraz wsparcia Politechniki Świętokrzyskiej.