wtorek, 11 stycznia 2022

Propozycja imprez rowerowych dla Klubu 10 rowerów

 

Niestety-wiadomo jaką mamy sytuację epidemiologiczną w Polsce i czasami plany rowerowe po prostu mogą "spalić na panewce". Mimo to planować nikt nam nie zabroni. Dlatego też postanowiłam wpisać kilka propozycji wspólnych wypraw rowerowych Klubu 10 Rowerów na 2022 rok:

1) Janów Lubelski: organizator klub rowerowy Welocyped Lublin w ramach Trójprzymierza od 29.04.2022 do 03.05.2022

2) Kiekrz: zjazd klubu 10 Rowerów od  12.05 do 15.05.2022 -rezerwacja w obiekcie "Orle Gniazdo" dla siedmiu członków załatwiona

3) Kołobrzeg -Centralny Zlot Przodowników Turystyki Rowerowej z bazą w Podczele od 11.06 do 18.06.2022

4) Domaniewice:  organizator Grzegorz Kukowka od 30.07 do 06.08.2022

5) Sulejów: od 13.08 do 15.08.2022


środa, 15 grudnia 2021

Życzenia świąteczne dla odwiedzających stronę Klubu 10 Rowerów

 

Niech nadchodzące Święta Bożego Narodzenia,
spędzone w gronie najbliższych, przyniosą Wam 
wiele radości i uśmiech oraz  ciepła i optymizmu.

Niech będą prawdziwie świąteczne: zimowe na zewnątrz, gorące w sercu.
Niech szczęścia Was nie opuszcza i spełniają się Wasze najskrytsze marzenia!








Grudzień? czyli MIKOŁAJ

6 grudzień? To czekamy na MIKOŁAJA, który dając Ci prezent może zapytać.... no właśnie, o co?

 Czy byłeś grzeczny drogi klubowiczu z Klubu 10 Rowerów?

Czy zaszczepiony jesteś, by w 2022 roku spędzić mile czas w gronie rowerzystów? 

Czy szanujesz sprzęt rowerowy?

Czy utrzymujesz kontakt telefoniczny z członkami Klubu?

Czy pojedziesz na zaplanowane wycieczki? 

Jeśli na te pytania masz odpowiedź "TAK" to super !!!!!!
 

Zasady bezpieczeństwa rowerzysty na drodze

 

1. Bądź czujny! Rowerzysto, na drodze jesteś bardziej narażony na niebezpieczeństwo, niż kierowcy. Nie chroni Cię ani karoseria, ani poduszki powietrzne. Powinieneś zatem stosować zasadę ograniczonego zaufania do innych użytkowników dróg – przewiduj i reaguj z wyprzedzeniem! I pamiętaj- kask choć nie obowiązkowy może uratować Ci życie.

2. Współpracuj z kierowcami! Jadąc na rowerze jesteś współuczestnikiem ruchu drogowego. Gdy tylko jest to możliwe, z zachowaniem ostrożności ustępuj miejsca szybszym pojazdom. Sznur samochodów ciągnących się za jednośladem może wywoływać skrajnie negatywne emocje, a wystarczy odrobina dobrych chęci – możesz podzielić się drogą. Ta sama zasada dotyczy oczywiście kierowców samochodów, którzy powinni zostawić miejsce dla rowerzystów i również współpracować z innymi uczestnikami drogi.

3. Chodniki są dla pieszych! Wielu rowerzystów korzysta z chodników. Czasem podyktowane jest to brakiem dostępnej przestrzeni dla rowerów, innym razem poczuciem bezpieczeństwa rowerzystów.  Nawet jeśli jedziesz  po chodniku, to warto pamiętać, że  jesteś tam tylko gościem. Nie dzwoń, nie krzycz na pieszych, nie jedź z zawrotną prędkością i slalomem. Uszanuj pieszych w ich przestrzeni.

4. Pasy – wyjątkowe miejsce TYLKO dla pieszych! Niestety niektórzy cykliści nie zwracają na to uwagi. Przez pasy rower należy przeprowadzić. Zabronione jest przejeżdżanie przez przejście dla pieszych rowerem, a tym bardziej wjeżdżanie na nie z impetem.

5. Ścieżki rowerowe dla rowerów! Mamy swoją miejską przestrzeń – ścieżki rowerowe. Nie jest ich dużo, ale gdy już są – korzystajmy właśnie z nich. Są one zaprojektowane i  przystosowane specjalnie dla jednośladów. Można na nich bezpiecznie przejeżdżać przez skrzyżowania. Na ścieżkach oczywiście obowiązuje ruch prawostronny.

6. Stanowcze NIE dla jazdy pod prąd! Droga jednokierunkowa lub zakaz wjazdu (chyba, że znaki stanowią inaczej lub na ulicy narysowane są kontrapasy) dotyczą również jednośladów. Jazda pod prąd to nie tylko łamanie przepisów, ale też niebezpieczne zachowanie. Nie wprowadzaj w błąd innych kierowców – może grozić to kolizją!

7. Bądź widoczny i przewidywalny! Wyraźnie zaznaczaj swoją obecność na drodze – oprócz obowiązkowego oświetlenia, zadbaj o widoczny strój lub np. odblaski. Zawsze sygnalizuj zmianę kierunku jazdy, włączanie się do ruchu czy omijanie przeszkód. Im bardziej Cię widać, im wyraźniej pokazujesz swoje zamiary, tym jesteś bardziej bezpieczny.

8. Nie blokuj! Zatrzymując się czy to na drodze, czy na ścieżce rowerowej nie rób tego gwałtownie i na środku. Należy dać szansę innym na to, aby nie musieli ostro hamować. Natomiast gdy zostawiasz swój jednoślad przypięty do słupa czy barierek, rób to tak, aby piesi mogli spokojnie go ominąć, nie wchodząc np. na trawnik.

9. Ubezpiecz się! Mimo szczerych chęci nie wszystkie sytuacje na drodze da się przewidzieć. Czasem wystarczy chwila nieuwagi innego użytkownika drogi, by doszło do niebezpiecznego zderzenia. Co w takiej sytuacji? Wiele firm ubezpieczeniowych w swojej ofercie posiada ubezpieczenia OC, które w przypadku gdy wyrządzisz szkodę podczas jazdy na rowerze, gwarantuje pomoc. Przykładem takiej polisy może być Pomoc Rowerowa od Europ Assistance Polska. Ubezpieczenia nie są obowiązkowe, ale mogą okazać się bardzo przydatne.

Autor: Dominika Grabek opublikowano: 14.08.2015


"CYKLISTI" w świętokrzyskim


 Tak jak obiecali- przyjechali!! Grupa 18-osobowa z Włocławskiego Krajoznawczego Klubu Rowerowego "CYKLISTA" odwiedziła  mnie na działce w Kaczynie (od zawsze mówiłam o działce w Kaczynie a teraz okazało się, że to Podmarzysz!!!). Przyjechali 18 sierpnia wynajętym busem z przyczepką wypełnioną ważnym sprzętem- rowerami. Plan był mocny- do niedzieli 22 sierpnia zjeździć jak najwięcej i zobaczyć jak najwięcej w świętokrzyskim. Plan mieli bardzo ambitny i powiem szczerze, że nie przypuszczałam, że dadzą radę zwiedzić tyle co zaplanowali. Ale ponieważ "Cykliści" nie po raz pierwszy byli tutaj, więc można było przewidzieć, że to zrealizują. Chociaż  podobno góry świętokrzyskie to przysłowiowy "pikuś"- ale mówią to tylko Ci, którzy góry i szlaki tutejsze znają tylko teoretycznie. Dla mnie- jako gospodyni także było to wyzwanie, gdyż po raz pierwszy gościłam tak liczną grupę (co prawda w lipcu było 11 osób z Milanówka, ale oni byli tzw. przejazdem po trasie Green Velo). Wszystkie trasy oczywiście były zaplanowane wcześniej. Mnie przypadło w udziale prowadzenie grupy w sobotę. Mam nadzieję, że zaplanowana  trasa po mieście i po kieleckich rezerwatach była miłą niespodzianką dla wszystkich. Do grupy tego dnia dołączyli dwaj koledzy z Przedborza - Dzidek (dla niektórych Adam) i Fredek oraz osobisty mąż, który jak się później okazało, w niektórych miejscach był po raz pierwszy.... ale to jest tak jak w przysłowiu, że podobno szewc bez butów chodzi! Pogoda i wyśmienite humory towarzyszyły każdego dnia. A wieczory spędzone przy ognisku i zabawie mam nadzieje będą w pamięci długo.  Cieszę się bardzo, że mój obecny klub rowerowy, której jestem członkiem, mógł skorzystać z zaproszenia. 

ZAPRASZAM  zatem w 2022roku, gdzie będąc już emerytką, będę mogła każdego dnia towarzyszyć w wycieczce rowerowej.

w zakładce FOTO kilka zdjęć. 
 

środa, 14 lipca 2021

Lokowanie produktu

 

Kolejny artykuł z serii "lokowanie produktu" to po prostu zachęcenie kolegów i koleżanki  jadących rowerami przez województwo świętokrzyskie trasą Green Velo do skorzystania z  survivalowego noclegu.

Tak się składa, że Blogger Renata z nieformalnego przyjacielskiego  Klubu 10 Rowerów ma w posiadaniu działkę przy trasie Green Velo.  Na razie coś się tworzy i coś się planuje na działce, by stworzyć bazę dla przejeżdżających przez Kielce rowerzystów. Miejsce jest dobre bo (jakby nie patrzył, w którą stronę się jedzie- czy do Końskich, czy do Sandomierza) to tylko 14 km "od" albo "do" Kielc.


Przy okazji można zaplanować całodniowy wypad do samego miasta, a u Nas jest naprawdę co oglądać. Mamy w samych Kielcach  sześć rezerwatów:   Rezerwat Skalny Ślichowice im. Jana Czachowskiego.....Rezerwat Przyrody Kadzielnia (Park, Amfiteatr, Jaskinie, Skałka Geologów) .......Rezerwat Wody Wietrznia (w Centrum Geoedukacji można zobaczyć słynnego Tetropoda i wejść do kapsuły 5D).......Rezerwat Sufraganiec (meandry rzeki Sufragańczyk).....Rezerwat Geologiczny Biesak-Białogon).......rezerwat Krajobrazowy Karczówka (z unikatową rzeźbą Św. Barbary odkutą z bryły rudy ołowiu -galeny). A w drodze na Karczówkę można zahaczyć o Ogród Botaniczny.  Jak widzicie - rowerem można to wszystko objechać w jeden dzień. A przekonała sią o tym ostatnio jedenastoosobowa grupa przyjaciół z Milanówka. Sekcja Turystyki Rowerowej z Milanówka  4 lipca jadąc z Sielpi w kierunku Sandomierza nocowała  survivalowo w Podmarzyszu- na trasie Green Velo.

 A więc jeśli Wam będzie "po drodze" to serdecznie zapraszam.


poniedziałek, 12 lipca 2021

Malowana wieś Zalipie

Kończąc opowieść o rowerowej wyprawie Velo Dunajec muszę wspomnieć o tym, że  nie mogłyśmy sobie odmówić odwiedzenia "Malowanej Wsi" (około 10 km od Wietrzychowic). Właściwie to było nam nawet po drodze, gdyż 16 czerwca kończąc podstawową trasę postanowiłyśmy przejechać z Małopolski na tereny województwa świętokrzyskiego, czyli z Zalipia do Nowego Korczyna a potem już dalej do Podmarzysza.
Kontynuując podstawowy wątek- podtarnowska "Malowana Wieś" skrywa około 40 malowanych domów rozrzuconych po całym Zalipiu. Wieść niesie, że na początku domy te były pokryte sadzą z domowych pieców, więc mieszkanki wsi zaczęły malować pociemniałe ściany wapnem.  Następnym elementem było już samo zdobienie domów. Zdobienie to stało się tradycją a tym samym znakiem rozpoznawczym wsi. Największymi atrakcjami są:
- Dom Malarek
- Zagroda Felicji Curyłowej.
Felicja Curyłowa była malarką i orędowniczką malowania ścian i to dzięki niej organizowany jest co roku konkurs na najpiękniejszy malowany dom. Trzeba przyznać, że wszyscy przybywający  turyści są zauroczeni malowanym  domami i różnymi elementami.   
To rzeczywiście najpiękniejsza wieś w Polsce. Objeżdżając rowerami  Zalipie byłyśmy zachwycone domami i nie tylko, bo malowanki były uwidocznione na różnych wiejskich elementach. Ławeczki, słupki, płoty, deski, skrzynie, psie budy, okiennice... nawet  pnie drzew.  Zdobienia występują w różnych dziwnych miejscach i są bardzo piękne. Kunszt malarski widać na każdym kroku. Trafiłyśmy także do prywatnej zagrody i domu przerobionego na obiekt muzealny. Za dobrowolna opłatą (na farby do malowania) mogłyśmy zobaczyć  malowane wnętrza. Zdobione ściany pokoi, kuchni, starego  pieca wywarły na nas duże wrażenie. Czasami dobrze szukać takich polskich "perełek" by zachwycać się umiejętnościami i pomysłowością ludzi. 

Zapraszam do zakładki FOTO, by przekonać się co można malować i jak pięknie stare rzeczy dostają drugie życie.