czwartek, 5 marca 2020

Marzec miesiącem planowania wyjazdów rowerowych

No cóż- najwyższy czas zaplanować rowerowe wakacje 2020 i nie tylko....
Aby pomóc w wyborze proponuję zerknąć na jedną z ciekawszych stron- to takie kompendium rowerowych wypraw.
Życzę miłej lektury!

https://www.cykloturysta.pl/kalendarz_imprez.html

poniedziałek, 24 lutego 2020

Nasza korespondentka z Poznania - Marysia Matuszek pisze:


To było coś niesamowitego. W dniach od 31.01.  do 2.02.br. byliśmy uczestnikami 9 Festiwalu „Na Szagę”. Przez 3 dni mieliśmy okazję być z naszymi prelegentami w różnych częściach świata. Pieszo, rowerem, motorem, samochodem. Coś wspaniałego. Od rana do wieczora, tylko z pięciominutowymi przerwami. Japonia, Chiny, Islandia, Irlandia, Pakistan, Nepal, Gruzja, Mongolia,  Iran, Norwegia, Amazonia, Afryka. Nie sposób wymienić wszystkich wypraw. Jedni wspinali się na ośmiotysięczniki, inni objechali świat polskim fiatem. Szczytem wszystkiego była prezentacja naszych wielkopolskich rowerzystów Beaty i Arka , którzy brali udział w sztafecie Bike Jamboree w 17 etapie przez Alaskę.

Pierwsza w historii rowerowa sztafeta dookoła świata Bike Jamboree.

Z Gdańska do Gdańska: 35 tys. km, 37 etapów, 21 krajów.

Bike Jamboree wystartowało 27 maja 2017 roku, by przez kolejne ponad dwa i pół roku dotrzeć na World Scout Jamboree do Zachodniej Wirginii w USA, a potem przez Afrykę wrócić do Polski. Z Gdańska do Gdańska: blisko 40 tys. km, 37 etapów, kilkadziesiąt krajów i republik na czterech kontynentach. Wszystko to, by promować Polskę, przeżyć przygodę. Celem sztafety było też przybliżenie  i  przypomnienie  postaci  Kazimierza Nowaka – polskiego podróżnika, korespondenta i fotografa, pioniera polskiego reportażu, który w latach 1931-1936 przebył samotnie kontynent afrykański z północy na południe i z powrotem.

W projekcie wzięło udział ok. 200 rowerzystów. Większość z nich przed startem się nie znała. Spotkali się dopiero na mecie 14 grudnia 2019roku.

„ Rower stał się częścią naszego życia. Chyba najważniejsze jest, że wszystkie sytuacje na trasie są spontaniczne. Nawet jeśli jest ci ciężko i nie wiesz, gdzie będziesz nocować danego dnia, zawsze znajdzie się ktoś, kto ci pomoże. Różnice kulturowe zacierały się i w Maroku i w Kazachstanie „ - opowiadała Adela Uchmańska, uczestniczka sztafety. – „ To było wiele etapów, bardzo różnorodnych i trudnych, bo na terenach różnych krajów „ .

Przybywajcie w przyszłym roku do Poznania na nasz  10 Festiwal „NA SZAGĘ”. / A dla niezorientowanych, po  naszemu na szagę tzn. na skróty /. 

 

piątek, 14 lutego 2020


Kochani klubowicze
Dziś- tj. 14 lutego pamiętamy o swoich rowerowych "POŁÓWKACH"
 
Wierząc że jesteś tą osobą,
chciałbym każdą chwilę spędzać z Tobą,
w Twych objęciach kłaść się spać,
razem z Tobą rano wstać,
z Tobą rowerami podróżować
i z klubem 10 Rowerów się integrować
obok Ciebie zawsze być,
właśnie z Tobą pragnę żyć!
 

czwartek, 6 lutego 2020

Z serii: Co robimy gdy na rowerze nie jeździmy?


Do KORONY 10 DYSZEK zaliczono mi takie biegi:

1.  2019-04-14 - Biegiem na Bagry 5! - Kraków
2.  2019-04-28   III Bieg do Serca Kołłątaja - Staszów
3.  2019-05-05 - 3. Półmaraton Starachowicki  10 km
4.  2019-05-26 - 7. Bieg Swoszowicki - Kraków
5.  2019-06-09 - 40. Międzynarodowy Bieg Pięciu Stawów - Myszków
6.  2019-07-14 - IV Chmielnicki Rajd Rodzinny - Chmielnik
7.  2019-08-17 - III Strawczyńska Zadycha - Strawczyn
8.  2019-08-25 - Biegiem na Zakrzówek 4! - Kraków
9.  2019-09-15 - VI Makoska Dycha - Makoszyn
10. 2019-12-28 - 40. Jubileuszowe Uliczne Biegi  Sylwestrowe - Szydłów

wtorek, 4 lutego 2020

Miłośnicy biegania, marszu nordic walking, aktywnego stylu życia...


Everest Kielecki – 8 luty 2020
 
Kielce 8 lutego na Stadionie Leśnym o godz. 10.40 zainaugurują Ogólnopolski Festiwal 40-lecia Pierwszego Zdobycia Everestu Zimą i go również zakończą 28 lutego wieczorną projekcją filmów oraz spotkaniem z Leszkiem Cichym w kinie Fenomen w Kielcach
To  już 50 bieg organizowany w Polsce w ostatnich pięciu latach, nie licząc zagranicznych, m.in. w stolicy Nepalu – Katmandu (jesienią 2018 roku tygodniowy supermaraton  czy we Włoszech biegi na Monte Cassino.
Postanowiono w ten sposób  oddanie hołdu uczestnikom pierwszej polskiej wyprawy w Himalaje. Ekspedycja wyruszyła z Warszawy 10 kwietnia 1939 r. a  szczyt został zdobyty   2 lipca 1939 r. Wówczas sukces mieszał się z tragedią. Na szczycie Nanda Devi East (7434 m) stanęli Jakub Bujak i Janusz Klarner, wspomagani przez Adama Karpińskiego i Stefana Bernadzikiewicza, którzy niebawem zginęli w lawinie. Bujak w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach zaginął w Anglii w 1945 roku, natomiast Klarner został ciężko ranny w Powstaniu Warszawskim. W 1949 roku wyszedł z domu i zaginął bez wieści. Jakiś człowiek mówił rodzinie, że widział go skatowanego w kazamatach UB.

 
W Kielcach pierwszą pętlę trasy zadedykowano Klarnerowi, drugą Bujakowi, trzecią Karpińskiemu i czwartą Bernadzikiewiczowi.

Na honorowego startera zawodów wytypowany został  Jacek Jopowicz – ur. 26.04.1948 w Kielcach. Od 1967 roku alpinista Klubu Wysokogórskiego w Krakowie oraz członek Akademickiego Klubu Grotołazów w Krakowie i Polskiego Związku Alpinizmu, trener alpinizmu (jeden z pierwszych w Polsce) oraz instruktor taternictwa jaskiniowego. W dorobku ma liczne osiągnięcia wspinaczkowe na sześcio- i siedmiotysięczniki, jak również jaskiniowe. Jest też inicjatorem wytyczenia i powstania Świętokrzyskiego Szlaku Papieskiego  im. Jana Pawła II.
 
Ja się oczywiście tam wybieram.....

wtorek, 28 stycznia 2020

Plany rowerowe 2020 dla Klubu 10 Rowerów

Na prezesa Klubu 10 Rowerów na 2020 rok został mianowany - Alfred Gotartowski. W związku z powyższym rozpoczynamy pierwszy rok działalności rowerowej poprzez między innymi:
 
1)   30 kwiecień 2020r.- 3 maj 2020r.
 
                                        MAJÓWKA W PRZEDBORZU
 
2) 6-14 czerwiec 2020r.
 

3)  1 -8 sierpień 2020r- Rajd po Dolnym Śląsku
                                      Baza:  Schronisko Turystyczne "HALNY" Kamień k/Mirsk

O dodatkowych wyjazdach będę informować na bieżąco w postach

poniedziałek, 27 stycznia 2020

Cykl artykułów pn:..... Co robimy jak na rowerach nie jeździmy?

NAJLEPSZA IMPREZA TURYSTYCZNA....18/19.01.2020

 Styczeń jest miesiącem  raczej nie obfitującym w imprezy sportowo-rekreacyjne. Poza jedną - Zimowym Maratonem Świętokrzyskim. W tym roku była czwarta edycja tego chwytliwego produktu "biegowo- chodzeniowo-nordic walkingowego".
Zapisać się na ten Maraton nie było łatwo. 800 osób w niecałe trzy minuty wypełniło formularz zgłoszeniowy i zablokowało imprezę!!! Wśród osób, które weszły na listę podstawową byłam i JA....


Na oficjalnej stronie IV Zimowego Maratonu Świętokrzyskiego czytamy (cyt:)…..
18 stycznia 2020r. od 6.00 Europejskie Centrum Edukacji Geologicznej na Rzepce wypełniają śmiechy i gwar rozmów, w końcu Zimowy Maraton Świętokrzyski to okazja do spotkania się z przyjaciółmi z całej Polski. Później już tylko pamiątkowe zdjęcie, kilka informacji i dźwięk gongu tybetańskiego, który jest sygnałem do startu i….poszli, pobiegli, solo, z przyjaciółmi, psami i uśmiechami. W towarzystwie wschodzącego słońca, ale bez śniegu – krążą plotki, że to Wasze gorące serca go stopiły ;)  na trasę wiodącą przez wspaniałą ziemię chęcińską wyruszyło 482 miłośników długich dystansów. A skoro już o dystansach mowa, to tegoroczna trasa Zimowego Maratonu  Świętokrzyskiego, to 48,5 kilometra o łącznej sumie podejść 1230 metrów malowniczymi szlakami Gór Świętokrzyskich.A gdzie Wy nie byliście! Na rozgrzewkę Góra Rzepka, wszak tylko rozgrzane mięsnie dobrze pracują. Podejście na Górę Czubatka pokazało, że wcale nie będzie lekko i że Góry Świętokrzyskie też mogą zmęczyć! Miedzianka nie pozwoliła na odsapnięcie, ale zrekompensowała się swoją fotogenicznością i fajnym skalnym podłożem. Ostatnie podejście to Góra Zamkowa z Zamkiem Królewskim górującym nad Chęcinami  i do mety już rzut beretem. Ale zanim dotrzemy na metę warto wspomnieć, że oprócz szczytów na trasie mijaliście też dwa piekła! Piekło Milechowskie oraz Jaskinia Piekło pod Skibami , ale z racji Waszych czystych dusz nie zabawiliście tam dłużej niż było trzeba. Nie zapomnijmy o Stokówce – świętokrzyskim raju wspinaczy oraz jak się okazuje fotografów, bo zdjęcia stamtąd macie wybitne! Mijaliście 5 punktów kontrolnych, dwa samoobsługowe i trzy na wypasie. Witali Was tam najlepsi wolontariusze, ale nie mogli być inni skoro byliście na najlepszej imprezie turystycznej........

Całą trasę  (prawie 49 km) przeszłam  z kolegą Zdzisławem Kowalskim, któremu dziękuję za miłe towarzystwo.